Testuję owoc N1triVoss

Mrozoodporny cytrus

Zerwałem owoc cytrusa N1triVoss. Tak jak obiecałem na grupie, piszę tu o jego jakości smaku, a przy okazji opowiem trochę o tej mrozoodpornej hybrydzie.

Co to za odmiana?

N1triVoss to zagadkowa nazwa dla cytrusa. Co to za odmiana i skąd pochodzi?

liście N1triVoss

Liście N1triVoss przeważnie są pojedyncze. Pokrewieństwo z trifoliatą ujawnia się sporadycznie.

Odmianę N1triVoss wyhodował B. Voss – część nazwy już rozszyfrowana. W sieci można spotkać się ze stwierdzeniem, że jest to prosta hybryda ichanga z trifoliatą. Jednak zarówno kształt liści, jak i cechy owoców wskazują na mniejszy udział trifoliaty, jest to więc prawdopodobnie hybryda ichanga z nieokreślonym mieszańcem trifoliaty. Takie pochodzenie daje mimo wszystko nadzieję na dużą odporność na mróz, a jednocześnie na jadalność. Czy jest tak w rzeczywistości?

Mrozoodporność N1triVoss

Rzeczywiście mrozoodporność N1triVoss jest wysoka. Niektóre źródła mówią o wytrzymałości nawet do -18 °C1Forum sur la passion des agrumes, leurs cultures et les soins a leurs apporter: Rusticité c’est quoi pour les agrumes ?. Opowiem z własnego doświadczenia. Na jeden sezon posadziłem roślinę do gruntu. Zimą warunki były niesprzyjające.2Występowały duże wahania temperatur. Portal weatheronline.co.uk oszacował, że temperatura minimalna w mieście mogła przekroczyć -20 °C. Niestety nie prowadziłem pomiaru temperatury w miejscu, gdzie była posadzona roślina. Cytrus okryty białą agrowłókniną przeżył, choć został mocno uszkodzony. Po wykopaniu szybko się zregenerował, do dziś rośnie w doniczce.

Jakość N1triVoss

W końcu temat jakości i jadalności. Jakie owoce daje N1triVoss?

Wyhodowany owoc ma gruszkowaty kształt, jest niewielki, ma żółty lub zielonkawy kolor. Trudno dostrzec pokrewieństwo z pomarańczą trójlistkową, brak również aromatu trifoliaty. Podczas krojenia skórka pachnie jakby cytrynowo. W tym owocu nie było żywotnych nasion, choć N1triVoss może zawierać sporo pestek. Miąższ jest dosyć soczysty, nie zawiera klejącej żywicy takiej, jak u trifoliaty. A jak smakuje? Sok jest mocno kwaśny, bez wyraźnego aromatu, ale też na szczęście bez goryczy.

lemoniada

Owoc wycisnąłem i przyrządziłem lemoniadę. Wyszła całkiem dobra, chociaż zostawia specyficzny posmak. Wypiłem kilka łyków. Mimo wszystko jakość owoców oceniam dość dobrze i uważam, że to jedna z bardziej wartościowych odmian cytrusów mrozoodpornych.

Perspektywy

N1triVoss ma wysoką mrozoodporność. Mimo to myślę, że uprawa w gruncie bez dodatkowego ogrzewania może się udać tylko w najcieplejszych rejonach kraju. Jeżeli natomiast chodzi o jadalność, to oczywiście nie nakłaniam nikogo do jedzenia mrozoodpornych cytrusów. Czy N1triVoss jest jadalny w większej ilości, to trzeba dopiero sprawdzić. Smakuje jednak całkiem dobrze. Jest to więc perspektywiczna odmiana, ponieważ łączy wysoką mrozoodpornośćowoce dość dobrej jakości. Warto włączyć tę odmianę do swojej kolekcji mrozoodpornych cytrusów. Warto też użyć jej w hybrydyzacji.

Test owoców citrandarina

Mrozoodporna hybryda

Dzisiaj pokażę owoce mrozoodpornego cytrusa, które niedawno dostałem w przesyłce. Jest to ciekawa hybryda z udziałem pomarańczy trójlistkowej, prawdopodobnie citrandarin w drugim pokoleniu.1Jest też niewielka szansa, że to inna hybryda trifoliaty.

Owoc mrozoodpornego cytrusa - prawdopodobnie citrandarin.

Citrandarin HRS899 – co to za cytrus?

Najpierw krótko o historii tej rośliny. W latach 90′ ubiegłego wieku hodowca cytrusów Bernhard Voss wysiał nasiona citrandarina HRS899. Ten citrandarin ma być hybrydą pomarańczy trifoliaty i mrozoodpornej mandarynki Changshy.

B. Voss z nasion uzyskał siewki, które różniły się wyglądem i odpornością na mróz. Doszło więc do rozszczepienia cech, które jest charakterystyczne dla drugiego pokolenia hybryd. Rośliny oznaczył literami alfabetu od A do R.2https://web.archive.org/web/20130108154148fw_/http://www.agrumi-voss.de/hrs.htm Odmiana, o której tu piszę, to prawdopodobnie HRS899 O lub Q.

Owoce hybrydy Poncirus trifoliata- prawdopodobnie citrandarin.

Jakość owoców

Owoce przypominają trifoliatę? Rzeczywiście. Skórka ma też silny zapach, podobny jak u pomarańczy trójlistkowej. Właściciel rośliny, od którego otrzymałem przesyłkę, przyznaje, że ten cytrus jest bardzo mrozoodporny i w znacznym stopniu przypomina poncyrię. Czy więc owoce nie będą jadalne?

Owoce hybrydy poncirus trifoliaty.

Po rozkrojeniu widzimy grubą skórkę, zielonkawy lub lekko pomarańczowy miąższ i nasiona. Z pięciu owoców uzyskałem 30 nasion, co daje średnio 6 nasion na owoc. To mniej, niż u trifoliaty, ale trzeba też wziąć pod uwagę, że owoce są małe. Miąższu nie ma więc zbyt dużo.

W przypadku trifoliaty skórka owoców ma mocny zapach, ale miąższ nie ma wyraźnego aromatu. Tutaj po rozkrojeniu okazuje się, że również miąższ pachnie i to trochę inaczej, niż skórka. Aromat jest wyraźny, choć trudny do opisania. Kojarzy się z owocami, nie porównam go jednak z cytryną, czy pomarańczą. To coś innego.

Sok z wodą.

Miąższ na surowo jest nieco kwaśny, ma ten trudny do opisania owocowy smak. Wiele osób będzie pewnie ciekawych, czy w miąższu jest obecna taka żywica, guma, jak w owocach pomarańczy trójlistkowej. Już o tym piszę. W soku tego citrandarina jest obecna żywica, ale nie jest ona tak wyraźnie zauważalna jak u trifoliaty i łatwiej rozpuszcza się w wodzie.

Owoce wycisnąłem. Soku nie było zbyt wiele, jednak był bardzo skoncentrowany. Po rozcieńczeniu dużą ilością wody powstała lemoniada (na zdjęciu). Napój jest całkiem smaczny – aromatyczny i tylko lekko kwaśny. Z powodu obecności żywicy w soku nie będę jednak wyrokował o jadalności, szczególnie na surowo.

Perspektywy

O tym cytrusie myślę jako o ulepszonej wersji pomarańczy trójlistkowej. Owoce, mimo dużego podobieństwa do trifoliaty, pozytywnie zaskakują. Mają całkiem przyjemny aromat i smak, a żywica jest mniej uciążliwa.

Teraz czas na przetestowanie, jak ten cytrus rośnie i zimuje w naszym klimacie. Nasiona zostały już wysiane. Mam też nadzieję, że zmienność nie została jeszcze wyczerpana i że pojawią się wśród siewek ciekawe egzemplarze już trzeciej generacji hybryd.

O postępach we wzroście siewek będę pisał na bieżąco na grupie. Co jakiś czas przygotuję też większą aktualizację i umieszczę ją tutaj, na blogu.

Wysiane nasiona.